Jeszcze a propos Ruch Na Rzecz Kary Śmierci: pani Iza Bar Orc napisała:
„Człowiek nie ma prawa decydować o życiu czy śmierci drugiego człowieka, nawet najgorszego. To do kogo innego należy”.

1) Przyjmijmy, że ma Pani racje. To jednak nie jest argument przeciw karze śmierci, bo to nie MY decydujemy o śmierci mordercy. Jeśli w Kodeksie Karnym jest kara śmierci za morderstwo, to każdy, kto zdecyduje się na dokonanie tego czynu SAM decyduje o swojej śmierci w przyszłości. Dlatego właśnie jesteśmy za karą śmierci za ZABÓJSTWA UMYŚLNE (inaczej: zabójstwa z premedytacją, czyli morderstwa właśnie). Sięgając do klasyki, przecież jak ktoś celowo położy się na torach wiedząc, że przejeżdża tamtędy pociąg, odpowiedzialny za śmierć jest ten, co się położył – nie pociąg! A wymiar sprawiedliwości ma być właśnie taką machiną, która wymierza sprawiedliwość: jak pociąg, który przemierza określoną trasę.

2) Proszę sobie wyobrazić taką sytuację: ma Pani na muszce bandytę, który właśnie zamachnął się siekierą na Pani dziecko. Jeśli pociągnie Pani za spust, siekiera nie dosięgnie dziecka – jeśli pani tego nie zrobi – głowa dziecka zostanie roztrzaskana. Czy zrezygnuje Pani z obrony życia własnego dziecka, bo „człowiek nie ma prawa decydować o życiu czy śmierci drugiego człowieka”? NIE. Bo człowiek, wbrew temu, co Pani napisała MA DO TEGO PRAWO. Ma do tego prawo, gdy broni czyjegoś niewinnego życia i ma do tego prawo, gdy wymierza sprawiedliwość za jego odebranie. Tym bardziej, że sama groźba, że ta sprawiedliwość zostanie wymierzona, może ochronić czyjeś niewinne życie…(!)

3) W zwyczajnych przypadkach faktycznie człowiek nie ma prawa odbierać NIKOMU życia. Nie ma też prawa zamykać nikogo w klatkach. Ale więzienia jednak istnieją – prawda?
„JEŚLI KARA ŚMIERCI JEST MORDERSTWEM, TO KARA WIĘZIENIA JEST PORWANIEM Z PRZETRZYMYWANIEM”

4) Brak kary śmierci zwiększa liczbę morderstw. Dlatego jeśli Pani uważa, że człowiek nie ma prawa decydować o czyjejś śmierci – musi być Pani zwolenniczką kary ostatecznej – inaczej decyduje Pani o śmierci wielu niewinnych istnień!